Przejdź do treści
Siedziba ASNET Monitoring nocą — flota patroli interwencyjnych i zespół przed biurowcem

Lokalna agencja ochrony · Bydgoszcz i okolice

Jesteśmy stąd. Dlatego zdążymy.

ASNET Monitoring to lokalna agencja ochrony z Bydgoszczy. Na rynku ochrony jesteśmy od 30 lat — od 1996 roku, początkowo jako ASSEC, a od 2000 pod marką ASNET. Ci sami ludzie, własne Alarmowe Centrum Monitoringu, własne patrole i własny serwis techniczny.

Po co to robimy

Klient nie jest pozycją na liście do płatności

W ochronie łatwo jest zniknąć za procedurą. Umowa podpisana, abonament wpływa, a klient orientuje się, kto jest po drugiej stronie, dopiero przy pierwszym zdarzeniu — czyli w najgorszym możliwym momencie na taką naukę.

My chcemy być znani wcześniej. Stąd bierze się to, jak pracujemy: obiekt oglądamy zanim cokolwiek zaproponujemy, mówimy wprost, gdy istniejący system wystarczy, i informujemy o zdarzeniu także wtedy, gdy okazało się niegroźne.

Dbamy o bezpieczeństwo naszych klientów jak o swoje. To nie jest hasło na stronę — to jedyny sposób, w jaki ta praca ma sens.

Na czym nam zależy

Zaufanie

Jesteśmy blisko i dostępni. Klient to część Grupy ASNET, nie numer na liście.

Profesjonalizm

Doradztwo techniczne i procedury na najwyższym standardzie — od 1996 roku.

Szybka reakcja

ACM ASNET czuwa 24/7, a patrole interwencyjne dojeżdżają na czas.

Troska

Dbamy o bezpieczeństwo klientów jak o swoje — dopasowujemy ochronę do obiektu.

Skąd jesteśmy

Trzydzieści lat w tej robocie

Technologia ochrony zmieniła się przez ten czas nie do poznania — z syreny na dachu w system, który rozpoznaje człowieka i pokazuje go operatorowi w kilka sekund. Widzieliśmy tę drogę od początku i dlatego wiemy, co z niej naprawdę działa.

  1. 1996

    Powstaje ASSEC

    Firma zaczyna pracę w ochronie pod nazwą ASSEC. Stąd bierze się to, czego nie da się kupić ani nadrobić kursem: wiedza, jak zachowuje się obiekt, sprawca i klient w realnym zdarzeniu.

  2. 2000

    Ci sami ludzie, nowy szyld: ASNET

    Marka ASNET pojawia się w 2000 roku. Nie jest to nowa firma ani nowy zespół — to ta sama ekipa, która pracuje w ochronie od czterech lat i robi to nieprzerwanie do dziś.

  3. 2001

    Dawid dołącza do zespołu

    Dawid Piotrowski, dziś dyrektor działu technicznego, zaczyna współpracę z ASNET. Jest w tej samej firmie od 25 lat — i to on odbiera telefon, gdy dzwonisz w sprawie ochrony.

  4. 2011

    Jurand dołącza do zespołu

    Jurand Baranowski, dziś dyrektor działu handlowego, zaczyna pracę w ASNET. Jest w firmie od 15 lat — i to z nim ustalasz procedurę i warunki, gdy Twój obiekt trafia pod ochronę.

  5. dziś

    30 lat na rynku

    Monitoring, patrole interwencyjne, ochrona fizyczna i własny serwis techniczny w 28 miejscowościach regionu. Blisko na tyle, żeby zdążyć.

Operatorzy Alarmowego Centrum Monitoringu ASNET przy ścianie ekranów z podglądem z kamer

Uprawnienia

Ochrona osób i mienia to działalność koncesjonowana

Nie każdy, kto sprzedaje monitoring, może przyjechać na Twój alarm. Interwencja to usługa ochrony osób i mienia, a tę prowadzi się na podstawie koncesji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Warto o to zapytać każdą firmę, z którą rozmawiasz — także nas.

Koncesja MSWiA L-0630/01

Na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia. To ona stoi za każdym wyjazdem patrolu interwencyjnego ASNET.

Autoryzacja TECHOM 39/97

Zakładu Rozwoju Technicznej Ochrony Mienia — na instalację i konserwację systemów alarmowych. Rzadki dokument: dotyczy techniki, nie samej ochrony fizycznej.

Kwalifikowani pracownicy ochrony

Nasi ludzie są wpisani na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej i zabezpieczenia technicznego. To wymóg ustawy, nie wyróżnik — ale warto go sprawdzić.

Do tego dochodzi rzecz, której żaden dokument nie potwierdzi: 30 lat pracy na tym samym rynku, z tymi samymi ludźmi. Koncesję da się uzyskać w kilka miesięcy. Wiedzy, jak zachowuje się obiekt, sprawca i klient w realnym zdarzeniu, nie da się kupić ani nadrobić kursem.

Nocna zmiana w Alarmowym Centrum Monitoringu ASNET — operator zgłasza się przez radiotelefon, operatorka prowadzi dziennik

ACM od kuchni

Jak wygląda zmiana w naszym centrum monitoringu

Alarmowe Centrum Monitoringu ASNET pracuje w Bydgoszczy przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, przez cały rok — także w Wigilię i w Nowy Rok. Na każdej zmianie dyżuruje co najmniej dwóch operatorów. Nie jest to usługa kupiona u zewnętrznego podmiotu: sygnał z Twojego systemu odbiera nasz człowiek, a decyzję o wysłaniu patrolu podejmuje nasz dyżurny. Jeden łańcuch, jedna odpowiedzialność.

Praca operatora to nie tylko przyjmowanie alarmów. Centrum widzi też, że instalacja słabnie: utratę łączności z obiektem, spadające napięcie akumulatora, powtarzające się fałszywe wzbudzenia. Te informacje trafiają do instalatora, który zna daną instalację — zanim system odmówi w najgorszym możliwym momencie.

Dla każdego obiektu spisujemy procedurę: kto jest osobą upoważnioną, w jakiej kolejności powiadamiać, co patrol ma zrobić po dojeździe. Dlatego o trzeciej w nocy nikt niczego nie improwizuje — dyżurny realizuje ścieżkę ustaloną wcześniej razem z Tobą.

Zobacz, jak działa ACM

Flota i załogi

Patrole są nasze i stąd, a nie wynajęte na zlecenie

Patrole interwencyjne ASNET to własne załogi i własna flota: białe Skody i Seaty z niebieskimi pasami, napisem ASNET Monitoring i bursztynową belką na dachu. Rozstawione po obszarze działania, a nie skupione pod jednym adresem — w Solcu Kujawskim oraz na Pałukach jesteśmy jedyną agencją ochrony z własnym patrolem na miejscu.

Załoga nie dostaje samego adresu. Dostaje lokalizację zdarzenia, numer strefy i procedurę, bo dyżurny widział wcześniej obraz z kamer. Każdy obiekt ma u nas kartę spisaną przy podpisaniu umowy: którą bramą wjechać, gdzie jest skrzynka, kto jest osobą upoważnioną i kogo powiadomić. Po interwencji zostaje raport — wiesz, co się działo, nawet jeśli spałeś.

Czasu dojazdu nie podajemy w minutach i nie zamierzamy tego zmieniać. Patrol nie jest pojazdem uprzywilejowanym, więc taka liczba byłaby obietnicą, której nie kontrolujemy.

Patrole interwencyjne
Flota patroli ASNET Monitoring i zespół przed siedzibą firmy w Bydgoszczy w świetle dnia

Zakres

Czym się zajmujemy

Projektujemy i montujemy systemy alarmowe (Satel), kamery CCTV z analizą obrazu (Hikvision AcuSense), kontrolę dostępu i instalacje przeciwpożarowe. Prowadzimy ich przeglądy i konserwację. Podłączamy obiekty pod Alarmowe Centrum Monitoringu, wysyłamy patrole interwencyjne i realizujemy ochronę fizyczną — od pojedynczego mieszkania po park logistyczny. Współpracujemy przy tym z lokalnymi instalatorami zamiast z nimi konkurować.

Cała ta lista działa najlepiej wtedy, gdy jest jednym systemem, a nie czterema usługami od czterech firm. Jeden projekt, jedna transmisja, jedna procedura powiadamiania i jeden numer, pod który dzwonisz, gdy coś przestaje działać.

Granice

Czego nie robimy

  • Nie obiecujemy minut dojazdu

    Patrol nie jest pojazdem uprzywilejowanym. Liczba w ofercie brzmi dobrze do pierwszej interwencji, przy której ktoś się na nią powoła.

  • Nie przejmujemy serwisu instalatorom

    Twój technik zna tę instalację lepiej niż ktokolwiek i dlatego przy niej zostaje. My wchodzimy tam, gdzie znamy się najlepiej: w nadzór, procedurę i reakcję.

  • Nie sprzedajemy pakietów bez obejrzenia obiektu

    Nie da się wycenić czegoś, czego się nie widziało. Po wizji lokalnej mówimy wprost, co jest zbędne, zamiast dopisywać to do oferty.

  • Nie wpisujemy na mapę miejsc, w których nie mamy patrolu

    Obiecany dojazd, którego nie ma, jest gorszy niż jego brak. Obszar działania na tej stronie jest listą realną, nie ambicją.

Co z tego ma Twój obiekt

Patrol jest tutaj, nie w centrali

Nasze załogi jeżdżą po tym regionie codziennie. Znają drogi, dojazdy i objazdy — nie szukają Twojego adresu na mapie w chwili, gdy liczy się każda minuta.

Własne Alarmowe Centrum Monitoringu

Sygnał nie krąży między firmami. Trafia do operatora ASNET, który go weryfikuje, i do dyżurnego ASNET, który wysyła patrol ASNET. Jeden łańcuch, jedna odpowiedzialność.

Weryfikacja przed wyjazdem

Operator sprawdza obraz z kamer, zanim ruszy patrol. Załoga jest wtedy wolna, gdy zagrożenie jest realne — a nie zajęta kotem na parapecie.

Trzydzieści lat w tej robocie

Firma zaczynała w 1996 roku jako ASSEC, od 2000 działa pod marką ASNET — i robią to wciąż ci sami ludzie. To nie jest firma, która powstała w zeszłym kwartale.
Dawid Piotrowski, dyrektor działu technicznego ASNET

Kto poprowadzi Twoją sprawę

Dawid Piotrowski

Dyrektor Działu Technicznego ASNET

Prowadzi doradztwo techniczne i wyceny — od domu jednorodzinnego po halę magazynową. Przyjeżdża, ogląda obiekt i mówi wprost, co ma sens, a co jest zbędnym wydatkiem. To z nim rozmawiasz, gdy dzwonisz w sprawie ochrony.

W ASNET od 2001 roku — 25 lat w tej samej firmie.

pon.–pt. 8:00–16:00 · To nie jest numer alarmowy ani numer do odwoływania alarmów.

Jurand Baranowski, dyrektor działu handlowego ASNET, przy biurku w gabinecie

Kto poprowadzi Twoją sprawę

Jurand Baranowski

Dyrektor Działu Handlowego ASNET

Ustala warunki współpracy i spisuje procedurę ochrony — osobno dla każdego obiektu, zamiast wybierać ją z gotowego pakietu. Z nim uzgadniasz, kto ma być powiadamiany i o której, jak wygląda dostęp do obiektu i który abonament realnie się opłaca.

W ASNET od 2011 roku — 15 lat w tej samej firmie.

pon.–pt. 8:00–16:00 · To nie jest numer alarmowy ani numer do odwoływania alarmów.

Najczęstsze pytania o ASNET

Od kiedy działa ASNET?

Firma działa w ochronie od 1996 roku — początkowo pod nazwą ASSEC, a od 2000 roku pod marką ASNET. To ci sami ludzie, nieprzerwanie: w 2026 roku daje to 30 lat na rynku ochrony i 26 lat pod znakiem ASNET.

Czym ASNET różni się od dużych agencji ochrony?

Skalą i długością łańcucha. W ASNET operator, który weryfikuje Twój alarm, dyżurny, który podejmuje decyzję, i patrol, który przyjeżdża, to jedna firma. Sygnał nie jest przekazywany do centrali innego podmiotu, a każde przekazanie kosztuje minuty. Do tego nasze patrole stacjonują w tym regionie, a nie dojeżdżają do niego.

Czy ASNET ma własne Alarmowe Centrum Monitoringu?

Tak. Alarmowe Centrum Monitoringu ASNET pracuje całodobowo i jest nasze — nie jest to usługa kupiona u zewnętrznego podmiotu ani sygnał przekazywany do centrali w innym mieście. Operator odbiera sygnał, weryfikuje go obrazem z kamer i dysponuje patrol, który jeździ po tym samym regionie. Na każdej zmianie pracuje co najmniej dwóch operatorów. Cała odpowiedzialność — od sygnału do raportu z interwencji — zostaje po jednej stronie.

Gdzie działa ASNET?

Bydgoszcz i okolice — 28 miejscowości w powiatach bydgoskim, nakielskim i żnińskim (województwo kujawsko-pomorskie), m.in. Solec Kujawski, Osielsko, Białe Błota, Brzoza, Szubin, Żnin, Łabiszyn i Kcynia. W Solcu Kujawskim i na Pałukach nasze patrole stacjonują na miejscu. Obszar działania ASNET kończy się tam, gdzie kończy się zasięg naszych patroli: nie wpisujemy na mapę miejscowości, do których nie dojeżdżamy własną załogą.

Czy ASNET ma koncesję na ochronę osób i mienia?

Tak. ASNET Monitoring działa na podstawie koncesji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji nr L-0630/01 na prowadzenie działalności w zakresie usług ochrony osób i mienia. Do tego mamy autoryzację Zakładu Rozwoju Technicznej Ochrony Mienia TECHOM nr 39/97 na instalację i konserwację systemów alarmowych, a nasi pracownicy są wpisani na listę kwalifikowanych pracowników ochrony.

Kto odbiera sygnał z alarmu w środku nocy?

Operator Alarmowego Centrum Monitoringu ASNET w Bydgoszczy. Na każdej zmianie dyżuruje co najmniej dwóch operatorów, całą dobę przez cały rok. Operator weryfikuje zdarzenie — przy kamerach z analizą obrazu sprawdza obraz — a dyżurny kieruje patrol interwencyjny i prowadzi załogę przez zdarzenie według procedury spisanej wcześniej dla Twojego obiektu.

Czy ASNET zabiera klientów lokalnym instalatorom?

Nie. ASNET podłącza istniejący system pod Alarmowe Centrum Monitoringu i patrol interwencyjny, a serwis instalacji zostaje u instalatora, który ją montował i zna. Zgłoszenie o usterce trafia najpierw do niego, nie do właściciela obiektu. Agencja ochrony nie musi być konkurencją dla lokalnego technika — i to jest u nas decyzja, nie deklaracja.

Serwis i partnerstwo

Masz swojego instalatora? Zostaje Twój

Podpisanie umowy z ASNET nie oznacza zmiany firmy, która zna Twoją instalację. Nie przejmujemy serwisów i nie odbieramy instalatorom klientów — jeśli masz technika, który montował u Ciebie alarm albo kamery, zostaje przy Tobie i dalej odpowiada za sprzęt. My bierzemy na siebie to, czego on nie robi: całodobowy nadzór w Alarmowym Centrum Monitoringu i patrol interwencyjny na miejscu.

Twój instalator wchodzi do umowy jako strona procesu. Gdy nasze centrum wychwyci utratę łączności, słabnący akumulator albo czujkę wzbudzającą się bez powodu, dzwonimy najpierw do niego — bo to on zna tę instalację. Ty dowiadujesz się o usterce razem z informacją, że ktoś już się nią zajmuje, a nie wtedy, gdy system przestaje działać.

Własny serwis mamy i jest do Twojej dyspozycji, jeśli go potrzebujesz albo nie masz swojego technika. To wybór, nie warunek. Jedyne, czego wymagamy, jest techniczne: system musi dać się podłączyć do naszego centrum — a to sprawdzamy przy bezpłatnej wizji lokalnej, zanim cokolwiek podpiszesz.

  • Nie zmieniasz instalatora

    Twój technik zostaje przy instalacji i przy Tobie — nie przejmujemy jego klientów.

  • Usterkę widzimy pierwsi

    ACM wykrywa objawy awarii, zanim system przestanie działać, i uruchamia serwis.

  • Nasz serwis, jeśli chcesz

    Mamy własnych techników — korzystasz z nich wtedy, kiedy Ci to pasuje.

  • Sprawdzamy przed umową

    Kompatybilność Twojego systemu weryfikujemy na wizji lokalnej, nie po podpisie.

Poznajmy się, zanim coś się wydarzy

Obejrzymy obiekt i powiemy wprost, co ma sens. Bez pakietów z cennika i bez zobowiązań.