Przejdź do treści
Patrol ASNET przy bramie placu budowy nocą — ochrona budowy

Ochrona budowy

Plac budowy to najłatwiejszy cel, jaki istnieje: kosztowny materiał leży na otwartym terenie, ogrodzenie jest tymczasowe, a po 17:00 nie ma tam nikogo. Zbrojenie, kable, paliwo, narzędzia i sprzęt znikają nocą, a rano zostaje protokół strat i przestój.

Ochrona budowy — dlaczego plac zabezpiecza się inaczej

Ochrona budowy rządzi się inną logiką niż ochrona gotowego obiektu, bo plac nie ma tego, na czym opiera się klasyczny alarm: zamkniętej bryły. Nie ma drzwi do wyważenia ani okna do zbicia — jest teren, na który się wchodzi. Detekcja musi więc pilnować przestrzeni, nie otworów, i tak ją u Ciebie zaprojektujemy.

Ryzyko na budowie zmienia się razem z etapem prac i warto to wiedzieć przy planowaniu budżetu. Na stanie zerowym znika przede wszystkim paliwo i drobny sprzęt, na stanie surowym stal zbrojeniowa i kable, a przy wykończeniu urządzenia, armatura i materiały wykończeniowe. Inny etap oznacza inne miejsce, w którym warto postawić detekcję.

Na budowie nie ma drzwi do wyważenia — wystarczy wejść. Dlatego ochrona placu nie polega na barierze, tylko na tym, żeby ktoś zauważył wejście w chwili, gdy się dzieje.

Zanim powstanie jakikolwiek system, część ryzyka da się zdjąć bez naszej faktury. Uporządkowane składowanie w jednym miejscu zamiast wzdłuż całego ogrodzenia, oświetlenie wjazdu, oznakowanie terenu i zamknięty kontener na narzędzia realnie zmniejszają straty. Mówimy o tym na wizji lokalnej w Bydgoszczy i okolicznych gminach, bo dobra ochrona zaczyna się od organizacji placu.

Nocna ochrona składu materiałów budowlanych przez ASNET

Problem

Ogrodzenie z siatki to nie zabezpieczenie, tylko sugestia

Na budowie nie ma drzwi do wyważenia ani okna do wybicia — wystarczy przejść. Ochrona placu nie polega więc na barierze, tylko na tym, żeby ktoś zauważył wejście w chwili, gdy się dzieje, i żeby ktoś tam pojechał. Kamera bez człowieka po drugiej stronie nagra tylko, jak wywożą Twoje zbrojenie.

Co znika

Z budowy nie znika sprzęt spod alarmu — znika to, co leży na wierzchu

Z placów budowy znika to, co szybko się spienięża: zbrojenie i stal, kable miedziane, paliwo, narzędzia. Dlatego najbardziej opłacalne strefy detekcji są na składowisku i przy ogrodzeniu, a nie w kontenerze biurowym. Pilnujemy tego, co realnie ginie, zamiast stawiać czujkę na drzwiach do baraku.

Intruzi ładują pręty zbrojeniowe w strefie detekcji na nocnym placu budowy

Rozwiązanie

Strefy detekcji na terenie, nie tylko przy bramie

Wyznaczamy strefy tam, gdzie po godzinach nie powinno być nikogo — przy składowisku, przy sprzęcie, wzdłuż ogrodzenia. Nocny plac jest pełen ruchu: plandeki, gałęzie, opady, zwierzęta. Zwykła detekcja dałaby tam kilkadziesiąt fałszywych alarmów na dobę, więc stosujemy kamery rozpoznające sylwetkę człowieka. Gdy w strefie pojawia się człowiek, nasze centrum widzi to natychmiast.

Ochroniarze ASNET dozorują ogrodzony plac budowy o świcie, tablica OBIEKT CHRONIONY

Elastyczność

Budowa się zmienia — ochrona musi za nią nadążyć

Plac wygląda inaczej co miesiąc: rośnie konstrukcja, przenoszą się składowiska, zmienia się wjazd. System, który zaprojektowano raz i zostawiono, po pół roku patrzy w ścianę. Dlatego strefy i kadry korygujemy w miarę postępu prac.

Dyrektorzy ASNET z kierownikiem budowy nad projektem ochrony rozbudowywanej hali

Po wykryciu

Wykrycie bez dojazdu jest tylko nagraniem straty

Zdarzenie ze strefy trafia do Alarmowego Centrum Monitoringu ASNET, gdzie dyżurny weryfikuje obraz i wysyła patrol interwencyjny. Przy kamerach z głośnikiem odzywa się do intruza od razu — człowiek, który słyszy, że ktoś go widzi, zwykle nie kończy tego, po co przyszedł. Załoga i tak jedzie, ale zastaje plac w całości.

Patrol ASNET zabezpiecza plac po wykryciu wtargnięcia

Harmonogram

Ochrona działa tylko wtedy, gdy wie, co się dzieje na budowie

Nocna betonizacja, dostawa o świcie i praca zmianowa przed terminem to sytuacje, w których na placu legalnie jest ruch. Ustalamy przepływ informacji z kierownictwem budowy, bo bez tego każda z nich kończy się interwencją, za którą ktoś zapłaci. Zgłoszenie planowanej pracy nocnej zajmuje minutę i zamyka temat.

Ochroniarze ASNET z latarkami obchodzą nocą teren budowy
Nocny plac budowy pod nadzorem kamer — wykryte wtargnięcie w strefie

Czas trwania

Nie sprzedamy Ci instalacji na stałe tam, gdzie budowa potrwa pół roku

Ochrona budowy jest z natury czasowa i tak ją wyceniamy — pod harmonogram inwestycji, nie na lata. To zmienia dobór rozwiązań: montaż ma być odwracalny, a strefy przenaszalne, bo za trzy miesiące ten sam materiał będzie leżał trzydzieści metrów dalej. Po zakończeniu prac system albo zdejmujemy, albo przechodzi w ochronę gotowego obiektu.

Dla instalatorów

Robisz instalację na budowie? Dołożymy do niej centrum i patrol

Instalatorzy stawiający tymczasowy monitoring na placach budowy mogą podłączyć go do Alarmowego Centrum Monitoringu ASNET i korzystać z naszych patroli interwencyjnych. Ty zostajesz wykonawcą i serwisem u swojego inwestora, my odbieramy zdarzenia i jeździmy na obiekt. Nie przejmujemy klienta — na budowie szczególnie, bo po niej zwykle przychodzi ochrona gotowego obiektu.

Poznaj współpracę dla instalatorów
Instalator montuje urządzenie na obiekcie, doradca ASNET omawia projekt z inwestorami

Co dostajesz

Detekcja z analityką

Kamera rozpoznaje człowieka, nie każdy ruch — inaczej alarm dzwoni co noc.

Weryfikacja w ACM

Dyżurny patrzy na obraz i prowadzi zdarzenie do końca.

Patrol na miejscu

Ktoś naprawdę przyjeżdża — to jest cała różnica.

Reakcja głosowa

Przy kamerach z głośnikiem dyżurny odzywa się, zanim patrol dojedzie.

System, który się przesuwa

Strefy i kadry nadążają za postępem prac.

Wycena pod harmonogram

Ochrona na czas budowy, nie umowa na lata.

Montaż odwracalny

Bo za trzy miesiące składowisko będzie w innym miejscu.

Kontakt z kierownictwem

Praca nocna zgłoszona to interwencja, która nie kosztuje.

Lokalna agencja ochrony

Jesteśmy z Bydgoszczy i stąd wyjeżdżają nasze patrole

Budowy w Białych Błotach, Murowańcu i Przyłękach chronimy w tym samym rytmie, w jakim rosną — inwestycja zmienia się co tydzień, więc zakres ochrony też. ASNET jest stąd, więc obiekt można obejrzeć ponownie bez czekania na wyjazd z drugiego końca województwa.

ASNET Monitoring to lokalna agencja ochrony z Bydgoszczy z własnym Alarmowym Centrum Monitoringu i własnymi patrolami interwencyjnymi. Sygnał z Twojego obiektu nie wędruje do centrali w innym mieście — odbiera go dyżurny, który zna ten region, i wysyła załogę, która jeździ po nim codziennie. Ochronę budowy prowadzimy na terenie Bydgoszczy i powiatu bydgoskiego, w Solcu Kujawskim, Osielsku, Białych Błotach, Nowej Wsi Wielkiej i Sicienku, a także na Pałukach — w Szubinie, Żninie, Kcyni i Łabiszynie.Wszystko w województwie kujawsko-pomorskim.

Wizja lokalna jest bezpłatna i nie zobowiązuje do niczego. Dawid Piotrowski, Dyrektor Działu Technicznego ASNET — pon.–pt. 8:00–16:00.

  • Koncesja MSWiA L-0630/01

    Usługi ochrony osób i mienia świadczymy na koncesji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

  • Autoryzacja TECHOM 39/97

    Instalacja i konserwacja systemów alarmowych — autoryzacja Zakładu Rozwoju Technicznej Ochrony Mienia.

  • 30 lat na rynku

    Firma powstała w 1996 roku jako ASSEC, od 2000 działa pod marką ASNET — te same osoby, nieprzerwanie.

  • 15 własnych patroli

    Patroli interwencyjnych w całym regionie — nie podwykonawcy i nie przekazanie sygnału dalej.

Najczęstsze pytania

Czy da się chronić plac budowy bez stałego ogrodzenia?

Tak. Ochrona budowy opiera się na strefach detekcji i weryfikacji obrazem, a nie na barierze fizycznej. Kamery z analizą obrazu wykrywają człowieka w wyznaczonej strefie, operator Alarmowego Centrum Monitoringu ASNET potwierdza zdarzenie, a patrol interwencyjny jedzie na miejsce. Ogrodzenie pomaga, bo opóźnia wejście i porządkuje ruch, ale samo niczego nie zgłasza — na placu bez ogrodzenia przesuwamy strefy bliżej tego, co realnie warto pilnować, i częściej weryfikujemy je wizyjnie.

Co najczęściej ginie z budowy?

Zbrojenie i inne elementy stalowe, kable miedziane, paliwo z maszyn, narzędzia i drobny sprzęt — czyli rzeczy leżące na otwartym terenie, łatwe do wyniesienia i szybkie do spieniężenia. Straty rzadko biorą się z włamania do kontenera; zwykle ktoś po prostu wchodzi na plac i zabiera to, co stoi. Dlatego ochrona placu budowy koncentruje się na terenie i linii wejścia, a nie na budynku — i dlatego ASNET zaczyna projekt od granicy placu.

Czy monitoring budowy da się zamontować tymczasowo?

Tak — ochrona budowy z natury jest czasowa i ASNET tak ją projektuje. Kamery i czujki montujemy na konstrukcjach, które da się przestawić razem z postępem prac, bo strefa warta pilnowania przesuwa się co kilka tygodni: najpierw materiał na placu, potem otwarte kondygnacje, na końcu instalacje i biały montaż. Zakres, czas trwania i sposób mocowania ustalamy pod harmonogram inwestycji, a po zakończeniu budowy część urządzeń można przenieść do systemu docelowego zamiast kupować je drugi raz.

Czy chronicie budowy w Bydgoszczy i okolicach?

Tak. Ochrona budów to jeden z częstszych typów obiektów w naszym regionie — Bydgoszcz, Białe Błota, Osielsko, Solec Kujawski i dalej. Patrole działają lokalnie, więc dojazd nie startuje z drugiego końca województwa. Na etapie wyceny sprawdzamy, skąd startuje najbliższa załoga pod Twój adres — to konkret, którego nie da się podać z cennika.

Kiedy zacząć chronić budowę?

Najlepiej zanim na plac trafi pierwszy wartościowy materiał, bo ryzyko zmienia się razem z etapem prac. Na stanie zerowym najczęściej znika paliwo i drobny sprzęt, na stanie surowym stal i kable, a przy wykończeniu urządzenia i materiały wykończeniowe. Ochronę uruchamiamy na dowolnym etapie, ale najtaniej wypada wtedy, gdy strefy planuje się razem z organizacją placu.

Co dzieje się z systemem po zakończeniu budowy?

Są dwie drogi i wybierasz ją Ty. Możemy zdjąć instalację tymczasową i zakończyć umowę razem z inwestycją albo przekształcić ochronę placu w ochronę gotowego obiektu — wtedy część urządzeń zostaje, dochodzi system alarmowy wewnątrz, a strefy zewnętrzne dostosowujemy do docelowego zagospodarowania terenu. Decyzję podejmujesz pod koniec prac, nie na starcie.

Projektujemy.Monitorujemy.Reagujemy.Serwisujemy.Rozwijamy.

Pięć etapów jednej usługi — od pierwszej wizyty na obiekcie po lata opieki nad systemem. Wszystko po stronie jednej firmy z Bydgoszczy, nieprzerwanie od 1996 roku.

Porozmawiajmy o Twoim obiekcie

Pierwszy krok jest bezpłatny: przyjeżdżamy, oglądamy obiekt i mówimy, co realnie jest potrzebne. Wycena powstaje po tej wizycie — bez gotowych pakietów i bez zobowiązań.

Dawid Piotrowski · Dyrektor Działu Technicznego ASNET · pon.–pt. 8:00–16:00
To nie jest numer alarmowy ani numer do odwoływania alarmów.